niedziela, 21 czerwca 2015

Recenzja Poduszki dla kobiet w ciąży SUPERMAMI ! ZAPRASZAM :)

Nie było mnie trochę, bo trochę się wydarzyło w tym czasie, jestem bardzo bliska przeprowadzki, ale w międzyczasie miałam możliwość przetestowania poduszki dla kobiet w ciąży firmy "SuperMami"



ZAPRASZAM DO NOTKI 

Poduszkę dostałam w najlepszym dla mnie momencie ... kończę 7 miesiąc ciąży - właściwie jutro zaczynam już 8 miesiąc - moje plecy, mój brzuch, moje nogi - naprawdę ciężko opisać co się dzieje, ale ciężarne mnie na pewno wiedzą o co mi chodzi...
Mój kręgosłup każdego dnia prosi o masaż ( w moim przypadku nie widzialnych ludzi lub psów)
Mój brzuch jest coraz większy i coraz gorzej się śpi
A Moje nogi przechodzą okres puchnięcia, cierpnięcia, syndromu nie spokojnych nóg....
Dodatkowo miałam bardzo nieprzyjemny czas, w którym nabawiłam się.. torbieli na kości krzyżowej - 4 noce nie przespane...

AŻ... do pamiętnego wtorku - gdy kurier przysłał mi to....



Poduszka dla Kobiet w ciąży SuperMami typ "7"
Poduszka przyszła w takim zamykanym opakowaniu - dzięki któremu łatwo ją uchronić przed zakurzeniem a w u mnie również i przed sierścią psiaków.
Dodatkowo jest opakowanie ma rączkę, dzięki któremu łatwo ją przetransportować.

Z czego wykonana jest poduszka ? 
Firma SuperMami ma dwa typy takich poduszek.
-Tkanina typu bambusowa
Posiada 6 wzorów
-Tkanina typu Bawełniana.
Posiada 17 wzorów.

Oby dwa typy są Hipoalergiczne z dodatkiem włókna silikonowego.
Poszewka oczywiście jest zdejmowana i można oba typy prać 40 stopniach.

Wymiary poduszki ?
 134 cm długości dłuższego boku
80 cm krótszego
65 cm szerokości 
zdjęcie pochodzi ze strony www.supermami.pl

Więc dużo miejsca w łożu małżeńskim nie zajmie ;) 

Jak u mnie zmieniło się spanie ?
Jak wspominałam naprawdę ciężko mi się już śpi..
1. Jestem wiercipięta, nie umiem spać na lewym boku
2. Dodatkowo przeszkadzał mi torbiel.

Już pierwszej nocy, gdy wyłożyłam się pomiędzy poduszką spało mi się zdecydowanie lepiej..
Poduszka jest na tyle "twarda" że nie obróciłam się w nocy.Jest to duży plus - bo nie znoszę miękkich poduszek , a ta bardzo dobrze wsparła moje plecy i kręgosłup.
Nogi okręciłam dookoła dłuższej "nogi" poduszki, a brzuch również położyłam na poduszce. 

Naprawdę - wczesniejsze spanie z  4 moimi malutkimi poduszkami z ikei i zwiniętym kocu między nogami - tak jak robiłam to wcześniej to była tragedia
Poduszki uciekały a koc gryzł albo się rozwijał..

Tak jak mówiłam wyżej dzięki poduszce nie budziłam się w nocy z powodu okropnego bólu torbieli gdy tylko się obracałam a  poduszka przyda się również dla waszych mężów gdy będą zmęczeni po narodzinach malucha  :P 

Tak przyzwyczaiłam się do tej poduszki - że gdy leżałam 3 dni w szpitalu 1 noc nie mogłam spać ;P I musieli mi ją przywieść :D 
Pielęgniarki patrzyły na mnie jak na nie poważną ale... dzięki niej spałam te okropne szpitalne dyżury! :) 


Wyczytując informacje z broszury oraz ze strony zauważyłam również że poduszka przyda mi się również do karmienia piersią :) 
Myślę że się nie zawiodę
zdjęcie pochodzi ze strony www.supermami.pl



Na stronie www.supermami.pl znajdziecie również oprócz poduszki którą ja mam inne typy poduszek oraz poduszki do karmienia piersią i kojec dla niemowlęcia! 
Oraz inne artykuły!

Ja ze swojej strony mogę wam ją tylko polecić i zachęcić do zakupu - naprawdę warto! 

                                    
   








19 komentarzy:

  1. ja też w szpitalu miałam moją poduchę ciążową :D
    a teraz rzeczywiście używam jej do karmienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje ze nam rowniez sie przyda do karmienia!

      Usuń
  2. Mi akurat z takimi gadżetami spało się źle i właściwie nie były potrzebne. Za to poduszka do karmienia pojawiła się w szpitalu i od ponad 7 miesięcy jest w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to chociaż poduszka do karmienia jest przydatna w waszym przypadku :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby nie poduszka tego typu ( ja mam cebuszkę o kształcie litery c) umarlabym dosłownie umarlabym na niewyspanie. I potwierdzam, że nie jest to zakup tylko na kilka ostatnich miesięcy ciąży, ale również na cały okres karmienia - mi sprawdza się świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! mi tez zdecydowanie lepiej się śpi, a wcześniej była tragedia, a na okres karmienia no zobaczymy! :)

      Usuń
  5. Poducha ciążowa uratowała mój kręgosłup! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że nie tylko Tobie, mój też haha :D dobrze że ktoś to wymyślił! :D

      Usuń
  6. ja w ciąży nie miałam,a le teraz używamy jej każdej nocy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i to jest dowód na to że to zakup nie tylko na 9 miesięcy i karmienie ale i również na później :)

      Usuń
  7. Również planuje kupienie takiej poduszki bo ze spaniem jest ciężko :/ a do karmienia na pewno się przyda

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduchy ciążowej nie miałam, za to miałam taką do karmienia i okazała się niewypałem. Bardzo źle karmiło mi się w niej Nadię, tylko ograniczała mi kontakt z córcią. Zdecydowanie lepiej sprawdził się zwykły jasiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja jestem ciekawa jak u nas będzie przy karmieniu;)

      Usuń
  9. Ja po zakupie swojego kojca też byłam zachwycona! Przydał się podczas pisania na laptopie, później do karmienia, ale teraz kupiłam małą poduchę stricte do karmienia, gdyż tamtą okręcałam się dwa razy i było mi gorąco a ta mogę wrzucić nawet do auta. Poduchy mam z motherhood (ta do karmienia jest twardsza).

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi również ciężko się śpi. Nie pomyślałam nawet o takiej poduszce, bo stwierdziłam, że mi się nie przyda. Może to był błąd :) teraz zostało mi już 4 tygodnie i nie wiem czy opłaca mi się ją kupować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialne to jest. Obecnie jestem w ciąży i kompletuje "wyprawkę" takze dla siebie. Z racji ciąży nawet kupiłam sobie materac ortopedyczny i..troche żałuję, że nie zrobilam tego wcześniej. Poduszkę też muszę zdobyć, bo wygląda na świetne udogodnienie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super sprawa :) Szkoda, że ja sobie takiej nie sprawiłam w trakcie pierwszej ciąży. Mój kregosłup by tak nie cierpiał. Mój mąż za to kupił mi materac plantpur który idealnie się sprawdził w czasie ciąży :)

    OdpowiedzUsuń